12 kwietnia 2026

Fasolka, współpraca i radość odkrywania

Są takie chwile w pracy nauczyciela, które zatrzymują czas. Chwile, w których nauka staje się czymś więcej niż tylko zdobywaniem wiedzy, staje się doświadczeniem, relacją i wspólną radością odkrywania. 

Tym razem postawiliśmy na prosty, ale niezwykle angażujący eksperyment – hodowlę fasoli w woreczku strunowym. Brzmi zwyczajnie? A jednak kryje w sobie ogromny potencjał edukacyjny i wychowawczy.

Naszą przygodę rozpoczęliśmy od pracy plastycznej. Dzieci otrzymały wzory domków, które pokolorowały. Następnie, zanim przeszliśmy dalej, nasze kartki zalaminowaliśmy.

Dopiero potem przystąpiliśmy do wycinania domków oraz okienek. Tu szczególnie było widać współpracę. Jedni pomagali drugim, podpowiadali, wspierali się nawzajem. To właśnie te momenty najbardziej lubię obserwować, kiedy dzieci uczą się bycia razem. Woreczki strunowe przykleiliśmy do domków. Każde dziecko przygotowało swój woreczek strunowy. Wypełniliśmy go zwilżoną watą, a potem umieściliśmy w środku nasionka fasoli. Było dużo emocji, ciekawości i pytań: „A kiedy urośnie?”, „Jak szybko?”, „Czy będzie widać korzenie?”

Gotowe fasolkowe domki przykleiliśmy do okien w naszej klasie.

Teraz każdego dnia będziemy obserwować, co się zmienia. To zadanie będzie uczyć się cierpliwości, systematyczności i uważności. To już nie jest tylko fasola, to ich własna roślinka, ich mały sukces, ich odpowiedzialność.

Najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, że takie proste działanie buduje tak wiele: współpracę, zaangażowanie, ciekawość świata i poczucie sprawstwa.

Bo edukacja nie zawsze musi być skomplikowana. Czasem wystarczy ziarenko, odrobina wody i przestrzeń do wspólnego działania, by wydarzyło się coś naprawdę wyjątkowego.

Z niecierpliwością czekamy na kolejne etapy wzrostu naszej fasolki… i kolejne wspólne odkrycia.

Galeria naszych prac

Kontakt

kontakt@wklasiepanamateusza.pl

Menu

Śledź nas

A website created in the WebWave website builder