05 stycznia 2026

Gdy zwykła cytryna staje się początkiem niezwykłej lekcji 

Są takie dni w szkolnym kalendarzu, które nie potrzebują wielkich dekoracji ani wyjątkowych okazji, żeby stać się ważne. Wystarczy odrobina ciekawości, szczypta spontaniczności i grupa dzieci, które potrafią zamienić zwykłą literę w niezwykłą przygodę.

Tuż przed świętami wprowadzaliśmy literę C. A litera C — jak to litera C — otworzyła nam drzwi do rozmów o witamienie C, o soku z cytryny, o tym, dlaczego jest kwaśny, ale jednocześnie zdrowy. I wreszcie… do rozmowy o Orderze Uśmiechu. Bo przecież każdy Kawaler Orderu Uśmiechu musi wypić sok z cytryny i mimo wszystko… uśmiechnąć się.

I tak właśnie zrobiliśmy.W naszej klasie powstała mała, spontaniczna fabryka dobra.

Dzieci tworzyły własne ordery uśmiechu — kolorowe, pełne serc, promyków i dziecięcej fantazji. Ale najważniejsze było to, że każdy order musiał być dla kogoś.Dla kolegi.Dla koleżanki.Za coś, co naprawdę dostrzegli i docenili.

I tu zaczęła się magia.

Bo kiedy dziecko zastanawia się:„Za co chcę wręczyć order?”to nie myśli o sobie.Myśli o drugim człowieku.O jego dobrych cechach.O tym, co w nim piękne, wartościowe, wyjątkowe.

To jest edukacja, której nie da się zamknąć w zeszycie ćwiczeń.

A potem przyszedł czas na sok z cytryny.Sok z cytryny przygotowaliśmy sami: przecięliśmy cytryny, a potem za pomocą wyciskarki dzieci obserwowały, jak sok spływa do naczynia. Przelaliśmy go do dzbanka, dodaliśmy trochę wody i… rozpoczęła się degustacja pełna kwaśnych minek i szerokich uśmiechów. 😉

Były śmiechy, były skrzywione miny, były okrzyki „kwaśne!”, ale przede wszystkim była radość bycia razem.

I wiecie co?Nawet ja dostałem swoje ordery uśmiechu.I to chyba był najpiękniejszy moment tego dnia — bo nic tak nie wzrusza nauczyciela, jak szczere „dziękuję”, które przychodzi z małych rąk i wielkich serc.

To był dzień pełen wdzięczności, rozmów, twórczego działania i uważności na siebie nawzajem.Dzień, który przypomniał mi, że edukacja to nie tylko litery i cyfry.To przede wszystkim budowanie ludzi — wrażliwych, empatycznych, gotowych dostrzegać dobro.

I jeśli mogę zostawić tu jedną myśl dla innych nauczycieli, to będzie ona taka:

Nie bójmy się zatrzymać przy drobiazgach.Bo czasem to właśnie one uczą najwięcej.💛💛

Galeria naszych prac

Kontakt

kontakt@wklasiepanamateusza.pl

Menu

Śledź nas

A website created in the WebWave website builder