Zależy mi, by matematyka w mojej klasie była przeżywana, a nie tylko zapisywana.Dlatego zanim uczniowie przejdą do zeszytu ćwiczeń, świadomie zaczynamy od działania na konkretach — od budowania, sprawdzania, szukania zależności.
Podczas ostatnich zajęć utrwalaliśmy dodawanie z wykorzystaniem klocków Korbo Blocks i przygotowanych kart pracy. Każdej liczbie został przypisany kolor, a na karcie widniał wyłącznie wynik działania. Uczniowie mieli za zadanie tak dobrać i ułożyć zębatki, aby powstało poprawne działanie prowadzące do podanej liczby.
Taka konstrukcja zadania odwraca typowy schemat pracy. Dziecko nie oblicza podanego przykładu, lecz poszukuje składników spełniających warunek. W praktyce oznacza to analizę relacji między liczbami, porównywanie, sprawdzanie różnych możliwości oraz dostrzeganie przemienności dodawania. Manipulowanie klockami wspiera myślenie operacyjne – uczeń „widzi” i „czuje” strukturę działania.
Dopiero po etapie działania na konkretach przechodzimy do zapisu symbolicznego. Wtedy zapis w zeszycie nie jest mechanicznym odtworzeniem schematu, lecz odwzorowaniem wcześniej przeżytego doświadczenia matematycznego.
Bo kiedy dziecko najpierw dotknie, sprawdzi, popełni błąd i samo go poprawi — wtedy matematyka przestaje być czymś „z zewnątrz”. Staje się jego własnym odkryciem.
W tych małych momentach — gdy ktoś mówi: „Już wiem!” — widać, że zrozumienie naprawdę się wydarzyło. I właśnie dla takich chwil warto zaczynać od konkretu, od ruchu, od doświadczenia.
Bo matematyka to nie tylko liczby w zeszycie.To droga, którą dziecko przechodzi samodzielnie — krok po kroku, z ciekawością i poczuciem, że potrafi.
Karty pracy do pobrania znajdziesz tutaj.
kontakt@wklasiepanamateusza.pl
A website created in the WebWave website builder